SURFi – Biznes w zasięgu ręki
Artykuły Kategoria Mazowieckie Nieruchomości Nieruchomości Rynek Warszawa Województwo

Ceny nieruchomości w Warszawie bez zmian

Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, warszawskie nieruchomości nadal znajdują się w czołówce najdroższych w kraju – aktualnie średnia cena ofertowa wynosi 7 670 zł. W porównaniu do poprzedniego miesiąca koszt zakupu mieszkania spadł jednak o 1,6%.

 

Drożej tylko w Sopocie

Warszawa niezmiennie utrzymuje fotel wicelidera najdroższych nieruchomości, ustępując jedynie Sopotowi. – Aktualnie średnia cena ofertowa na stołecznym rynku wtórnym wynosi 7 670 zł za metr kwadratowy – mówi Marta Kosińska, ekspert Szybko.pl. – Najwięcej mieszkań, bowiem ponad jedna czwarta podaży, została wystawiona w cenie od 7 do 8 tys. zł za mkw. – dodaje.

W czerwcu zauważalna była różnica w strukturze podaży. – W porównaniu do ubiegłego roku zdecydowanie ubyło lokali z tańszych przedziałów cenowych. Udział mieszkań za 6 do 7 tys. zł za mkw. spadł z 23 do 19%, natomiast w grupie nieruchomości dostępnych w cenie poniżej 6 tys. z 12 do 9% – stwierdza Marta Kosińska.

 

Taniej niż przed miesiącem

Na stołecznym rynku nieruchomości odnotowaliśmy nieznaczne spadki cen transakcyjnych. W porównaniu do poprzedniego miesiąca, koszt zakupu mieszkania jest o 1,6% niższy. – Obecnie średnia cena za metr kwadratowy wynosi 7 215 zł, a od początku roku kształtuje się na stabilnym poziomie 7 200 – 7 300 zł za mkw. – zauważa Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse.

W ostatnim kwartale najwięcej transakcji finalizowano na Mokotowie, Bemowie i Pradze Południe. – Warto także podkreślić, że po przerwie do czołówki najbardziej popularnych dzielnic wraca Śródmieście. Wzmożony ruch odnotowano również na Targówku, natomiast nieco mniej mieszkań niż zwykle sprzedano na Białołęce – dodaje Jańczuk.

 

Rosną marże kredytów hipotecznych

Osoby, które planują zaciągnąć w najbliższym czasie zobowiązanie na zakup mieszkania w Warszawie, zapewne nie ucieszy fakt, że marże nowo udzielanych kredytów hipotecznych rosną. To natomiast przekłada się na wzrost oprocentowania.– Co ciekawe, podwyżki obserwowaliśmy również w poprzednich miesiącach, jednak wtedy oprocentowanie i tak było niższe niż przed rokiem. Działo się tak ponieważ w pierwszej połowie 2013 stawki WIBOR stosowane przez banki były ciągle dość wysokie. Nawet przy niższej marży oprocentowanie również było więc stosunkowo wysokie – mówi Jarosław Sadowski, Expander Advisors.

W połowie ubiegłego roku stawki stosowane przez banki osiągnęły już jednak poziom zbliżony do obecnego. O zmianach oprocentowania zaczęły więc decydować przed wszystkim zmiany marż, a te niestety rosły. W rezultacie obecne średnie oprocentowanie (4,47%) jest wyższe niż w lipcu 2013 roku (4,29%). – Prawdopodobnie seria podwyżek marż zbliża się już ku końcowi, jednak nie można oczywiście wykluczyć, że kredyty jeszcze nie zdrożeją. Banki chcą bowiem zrekompensować sobie konsekwencje wejścia w przyszłym roku w życie Rekomendacji U, która może znacząco obniżyć ich przychody uzyskiwane ze sprzedaży ubezpieczeń dodawanych do kredytów – prognozuje Sadowski.

W tym roku istotny jest nie tylko koszt kredytu, ale także posiadanie odpowiednio wysokich oszczędności. Obecnie, aby kupić mieszkanie o powierzchni 60 mkw. w Warszawie po średniej cenie transakcyjnej, trzeba posiadać przynajmniej 21 645 zł, co stanowi minimalny (5%) wymagany przez banki wkład własny. Rata kredytu na 25 lat wniesie natomiast 2 368 zł w przypadku przeciętnej oferty kredytowej. – Oczywiście może być niższa jeśli poświęcimy nieco czasu na znalezienie najtańszych ofert kredytowych lub jeśli zgromadzimy wyższy wkład własny. W przypadku osób młodych w tym ostatnim pomocny może być program „Mieszkanie dla młodych” – konkluduje ekspert.

 

Kontakt do biura prasowego:

Weronika Seweryn

kom. 535 908 040
weronika.seweryn@zarowkamarketing.pl

Rafał Kowalczyk

kom. 532 186 748

rafal.kowalczyk@zarowkamarketing.pl

Related posts

Catering Gastro Team

IMAGIN – Jolanta Engelmann Usługi Informatyczne i Księgowe

Opolskie uczelnie mają coraz więcej studentów zagranicznych