Czym się różni leasing operacyjny od najmu?

132

Głównym czynnikiem odróżniającym dzierżawę od leasingu jest dokonanie analizy pod kątem podatkowym, przede wszystkim należy sprawdzić czy konkretna umowa spełnia określone warunki by opodatkować ją jako któryś z rodzajów umowy leasingowej.

Ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych przestawia termin „umowa leasingu” jako umowę określoną w kodeksie cywilnym, w której strona zobowiązuje się do odpłatnego użyczenia poddawanych amortyzacji środków trwałych, gruntów czy wartości niematerialnych i prawnych na zasadach określonych w ustawie.

Analizując różnice między leasingiem a dzierżawą w kwestii podatkowej należy ustalić, czy :

  • zawarte w umowie opłaty netto wynoszą przynajmniej tyle, ile wynosi wartość rynkowa leasingowanego przedmiotu w dniu podpisania umowy
  • umowa obowiązuje na czas określony i zawiera zapisy, w których leasingodawca odstępuje od dokonywania odpisów ( bądź leasingobiorca zobowiązuje się do dokonywania amortyzacji przedmiotu)
  • całkowita suma kosztów wynosi przynajmniej tyle, ile wynosi wartość leasingowanych terenów (ewentualnie musi pokrywać koszty poniesione na nabycie praw własnościowych do ich użytkowania)

Definicje poszczególnych typów leasingu (operacyjny, finansowy, leasing gruntów), które są zawarte w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych również mogą posłużyć jako istotny element podatkowego zróżnicowania najmu i leasingu. Przykładowo zawierając umowę o leasing na czas określony (przynajmniej 2 lata), w której suma opłat netto pokrywa dokładnie wartość początkową leasingowanego pojazdu i odpisów amortyzacyjnych dokonuje leasingobiorca jest to bardzo popularny leasing finansowy. Jeśli przy zawieraniu umowy podane kryteria (ewentualnie jeden z wymienionych warunków) nie zostaną spełnione, taka umowa leasingu będzie opodatkowana jak dzierżawa/najem.  Warto nadmienić, że przepisy podatkowe nie kwalifikują leasingu w kwestiach biznesowych czy cywilnoprawnych, określają natomiast konsekwencje podatkowe tych umów.

Dlatego nieważne w jakiej intencji podpisuje się umowę, musi ona pozostać umową leasingu w świetle prawa. Niezależnie od jej nazwy, czy od zapewnień sprzedającego, aby dochować prawidłowości rachunkowej wszystkie z powyższych założeń muszą być aktualne. Najlepiej zawsze skontaktować się z własną księgowością celem ustalenia czy aby wszystkie warunki określone w umowie zostały spełnione móc ją nazwać i księgować jak zwyczajową umowę leasingu.

Artykuł został przygotowany przez redakcję sieci brokerów leasingu GO-leasing.

Reklama