Ile pracownik zapłaci za szkodę wyrządzoną swemu pracodawcy?

34

Zakres odpowiedzialności materialnej pracowników reguluje Kodeks pracy. Mimo ograniczeń, jakie nakłada ustawodawca, jeśli szkoda ile-pracownik-zaplaci-za-szkode-wyrzadzona-swemu-pracodawcywynika z umyślnej winy pracownika, może on srogo zapłacić za jej likwidację.
Odpowiedzialność materialna pracowników obejmuje swym zasięgiem zasady określające finansową odpowiedzialność pracowników za szkody wyrządzone pracodawcy.

Intencja czynu a odpowiedzialność pracownika

W przypadku dokonania szkody przez pracownika bardzo ważne są okoliczności całego zajścia. Od nich bowiem w głównej mierze zależy cena, jaką zapłaci dany pracownik za swoje przewinienie.
Jeśli pracownik wyrządził szkodę nieumyślnie, odszkodowanie jest wyznaczane zazwyczaj w wysokości szkody, jednak w kwocie nie wyższej ni ż trzymiesięczne wynagrodzenie, jakie przysługuje pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody.
– Do szczególnej sytuacji dochodzi w razie wyrządzenia szkody osobie trzeciej przy wykonywaniu przez podwładnego obowiązków służbowych – tłumaczy Agnieszka Jastrzębska z Zielonej Linii, która w infolinii urzędu pracy pomaga rozwiązać problematyczne sytuacje związane z Kodeksem pracy. – Wówczas bowiem do naprawienia takiej szkody jest zobowiązany sam pracodawca – kontynuuje pani Agnieszka. Nie oznacza to jednak, że będzie to koniec całej sprawy. W zależności od sytuacji może dojść do indywidualnych porozumień pomiędzy pracodawcą a pracownikiem. Gdy naprawienie szkody nastąpiło na podstawie ugody pomiędzy nimi, wysokość odszkodowania może być obniżona, ze szczególnym uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, a zwłaszcza stopnia winy pracownika oraz jego stosunku do obowiązków służbowych. Co to oznacza? Przede wszystkim jest to kolejny powód do budowania dobrych relacji w pracy, nie tylko ze współpracownikami, lecz także z pracodawcą. Warto dać się poznać swemu przełożonemu z dobrej strony, bo w przyszłości może to zapunktować w trudnej sytuacji, gdy często wiele spraw jest rozstrzyganych uznaniowo.

Zbiorowa „wpadka”

Co się dzieje w sytuacji, gdy odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę ponosi więcej osób niż tylko jeden pracownik? Wówczas każdy z winnych zaistniałego stanu rzeczy ponosi odpowiedzialność za część szkody, adekwatnie do stopnia swojej winy, czyli najogólniej mówiąc tego, jak bardzo się do niej przyczynił, w jakim stopniu jest ona konsekwencją jego zaniedbania. Kiedy jednak okaże się, że niemożliwe jest indywidualne ustalenie stopnia winy każdej z osób ponoszących odpowiedzialność, wszystkie one odpowiadają za wyrządzoną szkodę w części równej.

Przedawnienie winy pracownika

Prawo do wszelkich roszczeń związanych z naprawieniem szkody, jaka wynikła z winy pracownika wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania przez niego obowiązków pracowniczych, ulega przedawnieniu po upływie jednego roku od dnia, w którym pracodawca dowiedział się o wyrządzeniu szkody przez pracownika, termin ten nie może jednak być dłuższy niż trzy lata od czasu jej wyrządzenia. W sytuacji, gdy pracownik szkodę wyrządził umyślnie, przedawnienie wynosi aż 10 lat.

Odpowiedzialność pracownika a mienie powierzone

Jeżeli pracownikowi zostały powierzone z obowiązkiem zwrotu pieniądze, papiery wartościowe lub kosztowności, narzędzia i instrumenty lub przedmioty podobne, odzież i obuwie, środki ochrony indywidualnej, a także jakiekolwiek inne mienie, pod warunkiem zwrotu lub wyliczenia się, odpowiada on w pełnej wysokości za szkodę powstałą w tym mieniu.
Warto wiedzieć, że od tego typu odpowiedzialności pracownik może się uwolnić, jeżeli jest w stanie udowodnić, że szkoda nastąpiła z przyczyn od niego niezależnych, zwłaszcza w efekcie niezapewnienia przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia.
Kodeks pracy ściśle reguluje szereg sytuacji, w których pracownik odpowiada za powierzone mu mienie. Należy jednak zwrócić uwagę, że są pewne elementy, których sztywno nie reguluje. Wówczas to, jaką karę zapłaci pracownik, zależy najczęściej od ugody z szefem. Jest to przede wszystkim wypadkowa relacji, jakie są między nimi, oraz zaufania, które pracodawca ma (lub nie) w stosunku do swego podwładnego.
Joanna Niemyjska (Zielona Linia)

 

Źródło: Informacja Prasowa

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here